Karygodne błędy MEN
Dorosły człowiek pewnie nieraz wraca pamięcią do swoich szkolnych czasów i porównuje je do obecnego poziomu szkolnictwa. Wspomnienia zresztą niekoniecznie muszą być złe, zwłaszcza kiedy miało się kolegów i znajomych, z którymi każdy dzień szkoły wyglądał zupełnie inaczej. Dzisiaj sytuacja normuje się podobnie – szkoła jednak nie jest już tylko miejscem nauki, ale powoli zamienia się w istną rewię mody, lokal towarzyski, a sami uczniowie bardziej zwracają uwagę na życie prywatne innych osób niż na cel nauki.
Takie społeczne przemiany w szkolnictwie mają zdecydowanie związek z faktem, że bardzo mało szkół posiada w swoich zasobach lokalowych możliwości zapewnienia uczniom rozrywki. Dyskoteki szkolne, zabawy, konkursy, uroczyste akademie czy dni sportu to popularne wydarzenia, ale niestety tylko w podstawówce. Gimnazja i licea skupiają się głównie na nauce, odbierając jednocześnie uczniom możliwość zabawy i kształcenia się na poziomie kontaktów społecznych. Ci sami więc uczniowie osobiście zapewniają sobie takie kształcenie – tyle tylko że jest ono niekontrolowane, samoistne i nie zawsze zmierza w odpowiednim kierunku.
Problem braku dodatkowych zajęć dla uczniów widać w większości placówek oświatowych, jednak osoby odpowiedzialne za szkolnictwo praktycznie w ogóle się tym nie zajmują. Zostawiają ten problem do rozwiązania dyrektorom szkół, którzy mając jednocześnie ograniczony budżet i możliwości – nie mogą zrobić dosłownie nic, mimo szczerych chęci. Zdawać by się mogło także, że ministrowie edukacji pragną tym samym zrobić z uczniów wyszkolone roboty, których jedyną pasją jest nauka i zdobywanie wiedzy. Coraz to nowsze reformy, które dokładają na uczniów kolejne obowiązki i większy materiał do nauki dobitnie to potwierdzają. W rezultacie uczeń ma zbyt wiele do nauki i zbyt mało czasu, aby nowy materiał zrozumieć – a to kończy się słabymi wynikami na egzaminach i zniechęcaniem uczniów do dalszego kształcenia się. Takie błędy MEN nie są jednak niczym szczególnym, bo każdy kolejny minister od nowa dosłownie psuje ledwo istniejące już szkolnictwo w Polsce.
- System szkolnictwa w Polsce
- Rozwój szkolnictwa
- Szkolnictwo w Polsce
- Szkolnictwo na świecie
- Szkoły
- Rola Kościoła
- Szkoła a dzieciństwo
- ObowiÄ…zek szkolny
- Odpowiednie studia
- Promocja uczelni
- Zmiany w szkolnictwie
- Pomoce naukowe
- PracujÄ…cy student
- Prywatna czy państwowa
- Studenci z zagranicy
- Sztuczki studentów
- Wesołe życie studenta
- Wybór szkoły
- Zmiany
- Życie studenta dawniej i dziś
